Concordia odpadła z Pucharu Polski (galeria i skrót)

    2024-09-25
     fot. Ryszard Biel

    Drużyna trenera Marcina Szwedy nie sprawiła niespodzianki. Concordia Elbląg przegrała przy Krakusa z Lechią Zielona Góra 0:2 (0:0) w pierwszej rundzie Pucharu Polski na szczeblu centralnym. Gospodarze nie zagrozili w zasadzie bramce gości, tworząc jedną ciekawą sytuację.

    Trzecioligowa Lechia była faworytem spotkania, ale jej przewaga mogła trochę zaskakiwać. Przyjezdni od pierwszych minut zadomowili się na połowie elblążan i szybko sprawdzili dyspozycję Mateusza Uzarka w bramce. Już w 5 minucie golkiper Słoników interweniował, po strzale rywala, a po chwili znów wyciągnął rękę i powstrzymał futbolówkę, przed znalezieniem się pod poprzeczką.

    Lechia miała piłkę, ale później niewiele z tego wynikało. Sporo wrzutek w pole karne nie przynosiło efektów. Concordia okrzepła w defensywie, ale próby ataków zwykle kończyły się na szybkim przejęciu przez Lechię.

    W 19 minucie Kacper Filipczyk został uderzony w nos przez… swojego kolegę, Ivanei Brito, który trafił go stopą, po nieudanej przewrotce we własnej szesnastce. Najciekawszą sytuację Concordia miała w 42 minucie, gdy Dominyk Kodz pobiegł w kontrataku, ale nie zdołał strzelić. Jeszcze przed przerwą Mateusz Uzarek umiejętnie wyszedł z bramki i nie dał się pokonać w pojedynku z napastnikiem.

    Druga część zaczęła się od rzutu karnego dla Lechii. W 52 minucie faul Ivanei Brito i jedenastkę za chwile wykorzystał Mateusz Zientarski. Wtedy, minutę później, najlepsza szansa dla elblążan. Składna akcja i podanie do Grzegorza Grochockiego, który z kilku metrów przestrzelił.

    Kolejne minuty nie zmieniły obrazu gry. Mateusz Uzarek kilka razy pokazał swoje umiejętności, przy strzałach z bliska i daleka. W 76 minucie obronił strzał głową Przemysława Mycana. Jednak dwie minuty później rzut wolny, piłka w szesnastkę, zgranie do opisanego poprzednio gracza Lechii, który głową pokonuje golkipera. W 84 minucie Aleks Łęcki został powstrzymany w polu karnym przez defensora, a potem z bliska pomylił się jeden z piłkarzy gospodarzy.

    Lechia zasłużenie awansowała. Concordii brakowało argumentów i trochę szczęścia, aby doprowadzić przynajmniej do dogrywki. Ekipa gości nie pokazała szczególnego futbolu, ale miała więcej jakości, co dało jej zwycięstwo nad zespołem z niższej klasy rozgrywkowej.

    Concordia Elbląg – Lechia Zielona Góra 0:2 (0:0)

    0:1 – Zientarski 52 – k., 0:2 – Mycan 78’

    Concordia Elbląg: Uzarek – Bukacki, Kaczorowski, Etmański, Niburski (67’ Kopczak), Filipczyk (19’ Bohdan), Fercho, Brito, Kodz, Grochocki (57’ Cenkner), Łęcki

     

    ForBet IV liga (2024/25)

    1 MKS Start Nidzica 19 45
    2 MLKS Znicz Biała Piska 19 43
    3 MMKS Concordia Elbląg 19 36
    4 MKS Rominta Gołdap 19 34
    6 KKS Granica Kętrzyn 19 33
    7 BKS Tęcza Biskupiec 19 33
    5 OKS Sokół Ostróda 19 31
    8 GKS Mamry Giżycko 19 31
    9 MKS Mrągowia Mrągowo 19 26
    11 DKS Dobre Miasto 19 24
    10 GKS Pisa Primavera Barczewo 19 21
    12 ZKS Olimpia II Elbląg 19 19
    13 MKS Mazur Ełk 19 18
    14 MKS Olimpia Olsztynek 19 12
    15 IKS Jeziorak Iława 19 10
    16 Stomil II Olsztyn SA 19 8

     

    1 miejsce - awans do III ligi

    2 miejsce - baraże o awans

    14-15 miejsce - baraże o utrzymanie

    16 miejsce - spadek do Klasy Okręgowej

    OSTATNI MECZ

    ForBet IV liga

    Mrągovia Mrągowo

    1:2

    Concordia Elbląg

    Kuśnierz 67'

    -

    Łęcki 39'

    Tomczuk 45'

    Kolejny mecz

    Granica Kętrzyn (dom)

    20 kolejka ForBet IV ligi

    5.04.2025 16:00

    Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg
    ul.Krakusa 25; 82-300 Elbląg,  tel. / fax 55 235 40 99
    e-mail: a.concordia@wp.pl

    Biuro klubu otwarte
    wt. 14-17, czw. 14-17
    dyżury prezesa klubu: śr. 16:30-17:00

    NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
    PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

    do góry strony